Deszcz przyszedł gwałtownie i również szybko się skończył, gdzieniegdzie ostatnie krople lśniąc w słońcu spadały na trawę. Horyzont przybrał krwisty kolor, a odchodzące chmury dały prym pierwszym gwiazdom. Cała zieleń otoczenia była w ciemnoczerwonej poświacie, która zwiastowała nadchodzącą noc. Nad łąką można było zauważyć jak unosiła się lekka wieczorna mgła...









--
Nie bierz życia na poważnie, bo i tak nie wyjdziesz z niego żywy ^^,
--
Not all who wander are lost.
--
o( ||)oo(|| )oo( ||)oo(|| )oo( ||)oo(|| )o...
sry 4 my engrish
--
[link]
--
Sorry for my English ><"
---
"Somewhere beyond happiness and sadness
I need to calculate
what creates my own madness
and I'm addicted to your punishment
and you're the master
and I am waiting for disaster"
(Papa Roach - Getting Away With Murder)
--
Commission me please
Me and Sznita
You dont have permission to use my avatar
--
-sorry! my english is easy!-
"...idz wyprostowany wsrod tych co na kolanach..."
--
"Some kinda poison prince with your eyes in a daze"
Previous Page12345...Next Page